Interpelacja w sprawie projektu ustawy o ratownictwie medycznym

   Szanowny Panie Ministrze! Obecnie toczą się prace nad projektem ustawy o ratownictwie medycznym. Jest to niezwykle ważny i społecznie potrzebny akt prawny. Obecna ustawa z 25 lipca 2001 r., która ciągle obowiązuje, ma szereg merytorycznych niedociągnięć wymagających jak najszybszej zmiany. Niestety, przyszła ustawa, która ma w założeniu być aktem prawnym odpowiadającym na zapotrzebowanie zarówno społeczne, jak i środowisk medycznych, już na obecnym etapie budzi wiele kontrowersji.    Przyjęte w projekcie ustawy o ratownictwie medycznym rozwiązania nie są w stanie zapewnić założonej w ww. projekcie sprawnej i efektywnej pomocy medycznej w przypadkach nagłego zagrożenia życia. Szereg uwag budzi przepis art. 28 ustawy o zakładach opieki zdrowotnej, którego sformułowanie nie jest moim zdaniem właściwe. Regulacje te, sytuując system ratownictwa medycznego w ramach sytemu gotowości cywilnej i cywilnego zarządzania kryzysowego w czasie pokoju, powodują, że odpowiedzialność za jego funkcjonowanie obarcza jednostki podporządkowane Ministrowi Spraw Wewnętrznych i Administracji, jak i odnoszą się wyłącznie do jednostek ratowniczych zobligowanych do udzielenia pomocy medycznej na podstawie przepisów dotyczących postępowania w czasie klęsk żywiołowych itp.    Wiele środowisk, m.in. Związek Pracodawców Ratownictwa Medycznego SP ZOZ, czyli grupa, do której w ogromnym stopniu odnoszą się zalecenia ww. ustawy, uważa, że sytuacja byłaby o wiele lepsza i efektywniejsza, gdyby skoordynować w systemie ratownictwa podczas wystąpienia sytuacji pociągających za sobą konieczność wykorzystania systemu ratownictwa medycznego zarówno działania Państwowej Straży Pożarnej, Policji, jak i działania pogotowia ratunkowego oraz odnieść tworzony ustawą o ratownictwie medycznym system także do funkcjonującego systemu ochrony zdrowia. Pragnę podkreślić, że nie tylko błędne są ogólne założenia tej ustawy, ale również wiele do życzenia pozostawiają poszczególne rozwiązania zawarte w tekście projektu. Trudne jest nawet w projekcie o ratownictwie medycznym ustalenie stanu, w wyniku zaistnienia którego system ratownictwa medycznego winien zadziałać.    Z jednej strony ma on zagwarantować sprawną i efektywną pomoc w przypadku nagłego zagrożenia zdrowia i życia, przez co rozumie się stan pogarszającego się zdrowia, którego spodziewanym bezpośrednim następstwem jest utrata życia, trwałe uszkodzenie ciała lub trwała utrata zdrowia. Z drugiej strony system ratownictwa medycznego może być wykorzystywany jedynie w stanach nadzwyczajnych, które w ustawie nie zostały precyzyjnie zdefiniowane, a przez które zgodnie z Konstytucją RP rozumie się stan wojenny, stan wyjątkowy i stan klęski żywiołowej. Czy zatem proponowane, niepowiązane ze sobą, brzmienie art. 1 i art. 2 ust. 2 ma oznaczać, iż system ma nieść pomoc osobom, które są w stanie zagrożenia zdrowia lub życia w czasie stanu nadzwyczajnego określonego w Konstytucji RP?    Nadmieniam, że takich nieścisłości występuje o wiele więcej w samej ustawie, co budzi liczne kontrowersje zarówno środowisk medycznych, jak i wszystkich nas, bo przecież każdy może być narażony na utratę zdrowia lub życia.    W związku, z tym uprzejmie zapytuję Pana Ministra:    1. Czy Pan Minister nie uważa, że Ministerstwo Zdrowia, którego dotyczy bezpośrednio ta ustawa, powinno jeszcze raz uważnie przeanalizować projekt, najlepiej wraz ze środowiskami medycznymi, tak aby usunąć kontrowersyjne i szkodliwe dla dobra ogółu zapisy?    2. Czy rząd przewiduje zmienić ww. niedociągnięcia i nanieść odpowiednie poprawki w projekcie ustawy o ratownictwie medycznym?    Poseł Waldemar Szadny    Warszawa, dnia 25 kwietnia 2006 r.





pisanie prac maturalnych pisanie prac maturalnych Chcesz nauczyć się angielskiego? angielski dla dzieci Zapraszamy www.katalog.c2i.pl moda czeka praca na każdego chętnego