Interpelacja w sprawie dystrybucji drewna jako surowca dla małych i średnich firm

   Panie Ministrze! W ostatnim okresie Lasy Państwowe w sposób znaczący ograniczyły dostawy surowca dla małych i średnich firm, nie wskazując przyczyny takich działań (restrykcje te nie dotknęły dużych podmiotów typu papiernia Kwidzyn i Świecie, które mogłyby wykorzystać alternatywny surowiec - makulaturę).    Stanowisko Lasów Państwowych drastycznie ograniczających podaż surowca w bieżącym roku jest całkowicie niezrozumiałe i nie ma racjonalnych podstaw. Lokalnych małych i średnich przetwórców szczególnie oburza fakt, iż według informacji znaczna ilość drewna jest obecnie wysyłana na eksport. Podczas gdy polskie produkty w 90% także trafiają na eksport.    Z informacji wynika, iż Lasy Państwowe pozyskują obecnie niewiele ponad połowę rocznego przyrostu naturalnego drewna, że optymalnym dla utrzymania właściwej gospodarki leśnej jest pozyskiwanie 80% przyrostu rocznego.    W ostatnich latach pozyskiwany surowiec w znacznej części wynikał z działań czynników biotycznych i abiotycznych (wichury, owady). Tym samym niezrozumiała jest odmowa zwiększenia dostaw surowca na rynek. Drewno nie jest surowcem, którego pozyskanie podlega sztywnym normom ilościowym. Dla ratowania lokalnych producentów możliwe byłoby zwiększenie dostaw surowca bez żadnych negatywnych skutków dla prawidłowej gospodarki leśnej. Ewentualny zysk ze sprzedaży mógłby zostać przekazany do budżetu, którego koordynacja jest obecnie sporym problemem.    Czy słuszne są zatem działania Lasów Państwowych, które za wszelką cenę dążą do uzyskania zerowego wyniku finansowego?    W związku z takim stanem rzeczy zapytuję Pana Ministra:    Czy możliwa jest poprawa dostaw ilości sprzedaży surowca drewna dla małych i średnich firm?    Czy prawdziwa jest wiadomość na temat projektu budowy megatartaku w Świeciu i czy prawdą jest, iż gdyby inwestycja ta doszła do skutku, doprowadziłoby to do upadku całej obecnie istniejącej branży? Obawy te wydają się być uzasadnione, albowiem dla Lasów Państwowych megatartak jest o tyle wygodniejszy, iż zamiast wystawiania stu faktur zakupu zostanie wystawiona tylko jedna. Skutkiem tego będzie jednak lawinowy wzrost bezrobocia, zwłaszcza na terenach wiejskich, gdzie zlokalizowane są małe zakłady. Każdy 1000 m3 surowca to 2-3 miejsca pracy. Ponadto brak podaży taniego opału spowoduje lawinowy wzrost kradzieży drewna z lasu, co potwierdza geografia częstotliwości kradzieży drewna związana z rozmieszczeniem zakładów drzewnych.    Czy prawdziwe są wiadomości, iż 500 tys. m3 Lasy Państwowe sprzedały do mega-tartaków na Litwie i milion m3 do Czech za 10% niższą cenę niż krajowa, przy dużo ostrzejszej klasyfikacji jakościowo-wymiarowej, co daje następne 10% bonifikaty cenowej? Według średnich szacunków sprzedane 2000 tys. m3 x 2 zatrudnionych pracowników spowoduje bezrobocie dla kolejnych 4000 osób.    Z poważaniem    Poseł Jan Sieńko    Słupsk, dnia 22 kwietnia 2004 r.





pies żeńskie gimnazjum warszawa kredytkop opracowania lektur Streszczenia wypracowania streszczenia lektur Specjalistyczne Biuro tłumaczeń Kraków specjalistyczne